niedziela, 29 czerwca 2014

Wyjazd do Petersburga, ruble i nowy aparat

Cześć. W tym wpisie kilka informacji i króciutka  relacja.
Pierwszą informacją jest wyjazd do Petersburga (za 5 godzin...). Relację przeczytacie, o to już spokojna głowa i nie trzeba się martwić ;-).
Drugą informacją jest mój nowy aparat marki Olympus! Dostałem go za dobre świadectwo - jest rzeczywiście DOBRY.

Relacja:
Wczoraj (28.06) byłem w Krakowie, kupić ruble i lity. Po zaparkowaniu na placu Biskupim, ruszyliśmy do
kantoru "Bis" (tuż obok) wymienić pieniądze. Nie warto - pochodziliśmy po starówce i co? Przy ul. Jagiellońskiej różnica 3 groszy na obu walutach. Jest to łącznie ok. 300 złotych - więc nie jest to "drobna różnica".

Piszę to ku przestrodze osobom wymieniającym waluty w Krakowie - im bardziej na Starówkę, tym taniej. Ehh... nacięliśmy się ;-/.

S.

PS. Nie jest to czarny PR dla kantoru, tylko informacja praktyczna ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz