czwartek, 19 listopada 2015

Zlatibor vs. Durmitor - konfrontacja #3.

Dawno nie było konfrontacji! Tym razem serbski Zlatibor i czarnogórski Durmitor, czyli dwa pasma górskie, które zresztą opisywałem już w osobnzych artykułach. Dobra, nie będę się rozgadywać i zapraszam na trzecie zestawienie! Dzisiaj będzie krótko i zwięźle, za to konkretnie.



Po pierwsze, wysokość

Nie ma się tu nad czym rozwodzić, po prostu: najwyższa góra Durmitoru, Bobotov Kuk, jest wyższa o ponad 1000 m od najwyższej góry Zlatiboru, czyli Torniku. Lubię wysokie góry, więc Durmitor ma w tym miejscu punkt.

(Zlatibor - Durmitor 0:1)

Po drugie, krajobrazy

Jak już wyżej napisałem, Durmitor jest wyższy, w związku z czym ma fajniejsze krajobrazy. Ale to, co w Zlatiborze, też jest ciekawe - oba regiony dostają plusa.

(Zlatibor - Durmitor 1:2)



Po trzecie, spanie

Zastanawiacie się, czemu porównuję akurat te pasma? (a nie Durmitor i np. Zlatar) Było kilka przyczyn, ale najważniejsza z nich to chyba to, że w obu tych górach miałem okazję spać, rzecz jasna na dziko. Oba noclegi wspominam bardzo przyjemnie i ciekawie, ale zdecydowanie lepszy był nocleg w Durmitorze!

(Zlatibor - Durmitor 1:3)



Po czwarte, główne miasto

Zlatiborowi trzeba jednak oddać to, że nie ma stricte głównego miasta. Niby jest miasto Zlatibor, ale mija się je szybko i właściwie nie jest uciążliwe. A w Durmitorze główna miejscowość jak najbardziej jest i urodą nie grzeszy.

(Zlatibor - Durmitor 2:3)

Po piąte, ludzie

Nie jestem jakimś strasznym odludkiem ani nie jest tak, że nie lubię ludzi, ale serio, ludzie w takich miejscach? Właśnie chodzi o to, żeby w górach uciec od ludzi (tak, wiem, jest to powtarzany przez x lat frazes). Na szczęście i w Zlatiborze, i w Durmitorze (poza Zabljakiem) raczej nie było nikogo, więc oba regiony mają punkt.

(Zlatibor - Durmitor 3:4)

Po szóste, inne atrakcje poza łażeniem

Łażenie łażeniem, ale warto też zobaczyć coś innego. Na przykład jakiś wodospad czy kanion... bo same góry są piękne i fajne, ale jakaś odskocznia też się przydaje ;) serbskie góry mają chyba właśnie tylko wodospad Gostilje, a czarnogórskie - kanion Tary i jezioro Pivsko. Montenegro wygrywa!
(Zlatibor - Durmitor 3:5)

Podsumowanie

Można by tak jeszcze dość długo ciągnąć, więc krótko i konkretnie (swoją drogą, co ja mam z tym "krótko i konkretnie"? ;) ) - uważam, że oba pasma warto zobaczyć. Chociaż Durmitor wygrał, to Zlatibor naprawdę nie jest nieciekawy! Myślę jednak, że najlepiej odwiedzić te góry tak jak my - czyli zaczynając od Serbii, a Czarnogórę zobaczyć później, bo po Durmitorze Zlatibor może wydawać się... niski i mało ciekawy.

Może zainteresować Cię też:
Serbia i Czarnogóra to obok Macedonii, moje bałkańskie faworytki. Wybierasz się tam? Przeczytaj moje teksty o nich (Serbia i Czarnogóra). A jeśli chcesz dowiadywać się o, co u mnie i o moich podróżach na bieżąco, dołącz do grona czytelników na FB (facebook.com/zamiedzaidalej).

S.

14 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam konkrety, ale z Twojego tekstu nie dowiedziałem się niczego konkretnego więc konfrontacja chyba nie wypada zbyt dobrze. Widoki za to pierwsza klasa! Ah, no tak jeśli chcesz uciec od ludzi chociaż na chwilę to chyba tylko bezludna wyspa. Pomyśl, że całe masy chcą chociaż na chwilę chcą być z daleka od ludzi, więc nie ma aż tyle powierzchni na tej planecie dla spełnienia takiej zachcianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widoki rzeczywiście są super. Nie trzeba udawać się na bezludną wyspę, żeby nie było ludzi, wystarczy np. być w takim miejscu jak serce Durmitoru i zejść ze szlaku.

      Usuń
  2. A czemu nocleg w Durmitorze był lepszy? Warto może byłoby to zamieścić w poście. A zdjęcia skąd są? Myślę, że warto podpisać skąd które.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie zdjęcia są podpisane - wystarczy najechać na nie i przytrzymać chwilę myszkę :) a post o noclegach na dziko pojawi się w dającej się przewidzieć przyszłości ;)

      Usuń
    2. Lepiej moim zdaniem, żeby podpisy były widoczne od razu w poście, ale jak uważasz. :) Pozdrawiam. :)

      Usuń
    3. Kiedyś tak robiłem, ale gugiel nie czytał zdjęć, więc teraz jest, jak jest ;)

      Usuń
  3. Podoba mi się taki pomysł z zestawieniami! Super sprawa :) I co do "krótko i konkretnie" - to coś zdecydowanie dla mnie, tez tak lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te pasma górskie są dla mnie trochę dalej niż za miedzą. Twoje noty przekonują dość jednogłośnie ku jednemu z nich. Mnie najbardziej przekonują kuszące krajobrazy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też przyciągnęły tam krajobrazy, które w realu okazały się naprawdę super! Inna sprawa, że jak się porówna np. z Japonią, to jest "za miedzą" ;) (a zresztą "za miedzą i dalej", więc... ;) )

      Usuń
  5. Oba miejsca wyglądają na warte zobaczenia. Warto czasem uciec od ludzi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rosja to piekny kraj,nie skalany Unia Europejska..I nowoczesny. A jezyk jest piekny....kocham rosje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. post jest o Serbii, ale zasadniczo się zgadzam :)

      Usuń