czwartek, 1 lutego 2018

Czwarte urodziny bloga!

No to cztery lata już stuknęły! :D dzisiaj zaczynam piąty rok blogowania - w lutym 2014 roku zacząłem tu pisać. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że teraz też będę to robić, to chyba zabiłbym go śmiechem, bo tak naprawdę wtedy wcale nie planowałem jakiegoś wielkiego rozwoju bloga!

"Za miedzą i dalej" kończy 4 lata!



W ubiegłym roku (czyt. od lutego 2017) wreszcie udało mi się wyjść ze strefy komfortu. To znaczy: zacząć chodzić po Tatrach. Na pierwszy ogień (czy raczej na pierwszą wycieczkę) poszło... Morskie Oko! Nigdy wcześniej tam nie byłem (tak, wiem - wstyd), widziałem je tylko z Rysów. Teraz trzeba było czekać tylko na weekend z lawinową jedynką... i tym sposobem 14 maja A.D. 2017 zameldowałem się nad zimowo-wiosennym Mokiem! :D

A potem to już poszło. Próba wyjścia na Iwaniacką Przełęcz (zakończona odwrotem, bo mi się nie chciało), Hala Gąsienicowa - a parę dni później najwyższa górka Pogórza Ciężkowickiego: Liwocz. Przedzieraliśmy się przez krzaki i glinę, a na szlaku spotkaliśmy 5 osób na krzyż (w tych bardziej popularnych miejscach w górach rzecz nie do pomyślenia). No i wreszcie pod koniec sierpnia największe osiągnięcie górskie tego roku: wyjście na Kasprowy! Wiem - to nie jest trudna góra... ale jednak pierwszy poważny szczyt po polskiej stronie (i jednak spora radocha po zdobyciu - bo pod koniec podejścia chciałem się wycofać). 1987 m.n.p.m - chwilowo mój solowy rekord wysokości :D

Później były też dwa szczyty z Korony Gór Polski - Mogielica (październik, Beskid Wyspowy) i Lubomir (grudzień, Beskid Makowski). Niby niedużo, ale jednak... myślałem, że nic z KGP się nie uda. A w końcu lepiej w ten sposób, niż siedzieć w domu!


Dość tego gadania o górach - bo się rozgaduję, a nie o tym chciałem. Czas na cyferki z czwartego roku blogowania!

1. W ubiegłym roku napisałem 71 postów (czyli o 10 mniej, niż w 2016/2017)

2. Najchętniej wchodzicie do mnie oczywiście z Polski - ale w pierwszej "piątce" są też: Stany Zjednoczone, Rosja, Niemcy i Ukraina.

3. Na facebookowym fanpage jest 1 175 lajków, na Instagramie 381 obserwujących (każdy lajk / obserwujący na insta mnie cieszy!)

4. pisanie, obróbka zdjęć i przesyłanie zajęły mi NAPRAWDĘ SPORO czasu - chyba nie chcę nawet wiedzieć, ile...

5. przez 4 lata napisaliście razem ze mną 2 482 komentarze.


Teraz, po 4 latach pisania, nie zamierzam przestawać! :D i mam nadzieję, że ten - piąty już rok blogowania - będzie dużo lepszy, niż poprzednie! Tak samo, jak mam nadzieję, że dalej będziecie czytać moją pisaninę ;) w każdym razie: dzięki, że jesteśmy razem!





Piszę tu od lutego 2014 - od tamtej pory zdążyłem odwiedzić już kilkanaście krajów, moje doświadczenie podróżnicze też mocno się powiększało i rozwijało, razem z blogiem! Jeśli chciałbyś wiedzieć, co u mnie - dołącz do grona fanów na Facebooku (fb.com/zamiedzaidalej). Będzie mi bardzo miło! :D

6 komentarzy:

  1. Pozostaje mi tylko życzyć Ci ciekawych podróży, lekkiego pióra i stałych czytelników. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. życzę kolejnych rocznic blogowania i fajnych, ciekawych wyjazdów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję - w przyszłym roku będzie okrągła, 5. :)

      Usuń