sobota, 18 kwietnia 2015

Kwietniówka Wschodniobałkańska 2015

Parę miesięcy temu planowałem sylwestra. Na początku mieliśmy jechać do Mołdawii, północno - wschodniej Rumunii i Naddniestrza, ale ostatecznie pojechaliśmy na Ukrainę. Północną Rumunię i Mołdawię z Naddniestrzem odłożyliśmy na inną okazję...


Jakoś w lutym - marcu się zorientowałem, że 21 - 23 kwietnia (wtorek - czwartek) w szkole mam wolne (są egzaminy gimnazjalne), ale w poniedziałek i piątek normalnie trzeba przyjść - no to sobie myślę, że grzechem byłoby nie wykorzystać tego czasu, a dwa dni nieobecności nikomu nie zaszkodziły. Pozostawało jeszcze wybrać miejsce; jak pewno pamiętacie, na Mołdawię mogło zabraknąć nam kasy - wybór był oczywisty: Mołdawia z Naddniestrzem, ale, co jeszcze lepsze, poszerzona o Rumunię - czyli Bałkany Wschodnie! Niestety, o Bułgarię raczej nie zahaczymy - no to kiedy indziej ;)

Nie wiem, czy pisałem, ale w podróży dookoła Węgier miałem niedosyt - chciałem zobaczyć też inne części Rumunii; między innymi wybrzeże, Bukowinę, góry Apuseni... i już wtedy postawiłem przed sobą cel: muszę tu wrócić! No i wracam ;)

Dobra, dosyć gadania - z konkretniejszych rzeczy i planów odnośnie "Kwietniówki Wschodniobałkańskiej" (tak nazwałem naszą miniwyprawę) na chwilę obecną mam kilka informacji.

Wyjeżdżamy już jutro (w niedzielę 19 kwietnia). Nasza kwietniówka będzie trwała jakieś 6-7 dni (niestety na następny poniedziałek musimy być w Polsce, a wypadałoby trochę odpocząć). Będziemy spali raczej pod namiotem na dziko (no chyba, że będzie wyjątkowo zła pogoda, to wtedy jakiś tani motel, albo ewentualnie nasz własny samochód). Nie robimy jakichś bardzo dokładnych planów - ale na pewno góry będą ważnym elementem :)

To na razie tyle - o reszcie będziemy informowali Was na bieżąco na Facebooku (w miarę dostępu do internetu) - postaramy się raz dziennie to zrobić ;).

S.

PS. Wczoraj (17.04) wskoczyło 15000 wyświetleń, a dzisiaj 100. post! :D

2 komentarze:

  1. No tak, jedni sobie podróżują, inni muszą siedzieć i pisać :D Ciekawej podróży!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, zazdroszczę tej Finlandii, ja jeszcze nie byłem; ciągnie mnie bardziej na południe i wschód, ale Skandynawia też trochę :D

      Usuń