4 listopada 2017
Listopad to był jedyny miesiąc, w którym dotąd nie byłem za granicą. Miałem plan pojechać gdzieś poza Polskę w 2015, w 2016... nieważne gdzie, ta "zagranica" naprawdę z powodzeniem mogła oznaczać północne krańce Słowacji. Aż wreszcie nadszedł listopad 2017, pierwsza moja myśl - gdzieś jechać!
Listopad to był jedyny miesiąc, w którym dotąd nie byłem za granicą. Miałem plan pojechać gdzieś poza Polskę w 2015, w 2016... nieważne gdzie, ta "zagranica" naprawdę z powodzeniem mogła oznaczać północne krańce Słowacji. Aż wreszcie nadszedł listopad 2017, pierwsza moja myśl - gdzieś jechać!

