• Morskie Oko - opis szlaku

    Opis szlaku na MOKO - najpopularniejszy lajtowo-ceperski cel w polskich Tatrach

  • Łódź jest fajna!

    A ja właśnie lubię to brzydkie miasto! Przeczytaj - dlaczego Łódź jest super?

  • Wiosenne Tatry Zachodnie. Spektakl chmur nad Wołowcem i spółką

    Wstyd się przyznać - w Chochołowskiej pierwszy raz byłem dopiero po roku chodzenia po górach i nie oczekiwałem po jej okolicach niczego nadzwyczajnego. Błąd! ;-) któregoś majowego dnia w końcu tam poszedłem. Efekt? Blisko 30 kilometrów na szlaku i jedna z najbardziej udanych widokowo wycieczek :-D

  • Bułgarskie informacje praktyczne

    Bałkany Wschodnie są trochę niedoceniane (w szczególności mówię tu o wnętrzu kraju w Bułgarii). Teraz jednak coraz więcej osób tam jeździ - ten wpis napisałem między innymi dla nich! W poradniku m.in. szczegóły trasy - zarówno przez Rumunię, jak i przez Serbię.

  • Słowackie Pieniny w jesiennej odsłonie

    Słowackie Pieniny? Jeszcze w gimnazjum nie mówiło mi to prawie nic. Wszystko zmieniło się pewnego listopadowego dnia - kiedy tam w końcu pojechaliśmy. Rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania... :-D

środa, 28 października 2015

Shehyni - wskazówki.

Trzeci i ostatni wpis z ukraińskiej niedzieli! Tym razem wskazówki dotyczące Shehyni (Szegini) - czyli parę słów o miejscowości na Ukrainie, znanej z głównego przejścia granicznego z Polską.

Ostatnio często spotykałem się z wypowiedziami typu "Shehyni to same stacje benzynowe" czy "tam to jeżdżą mrówki". OK, mrówki tam jeżdżą (a raczej chodzą), ale z tym, że ta miejscowość to same stacje benzynowe, nie mogę się zgodzić.



Share:

sobota, 24 października 2015

Piesze przejście graniczne Medyka/Shehyni (Szegini) - wskazówki.

Będąc w Medyce, oczywiście nie mogliśmy odmówić sobie przekroczenia granicy polsko-ukraińskiej na piechotę (jest to jedyne miejsce w tym regionie, gdzie można przejść przez granicę na własnych nogach); pojechaliśmy tam wręcz specjalnie, żeby pokonać wschodnią granicę na nogach i przy okazji zwiedzić Shehyni, łącząc to z przywiezieniem chałwy z Ukrainy ;).

Inna sprawa, że niektórzy z Was być może nie mają doświadczenia w przekraczaniu granicy na pieszkam, więc postanowiłem przygotować informacje praktyczne.


Share:

wtorek, 20 października 2015

Ukraińska niedziela 2015.

4 października 2015
Jeszcze przed wycieczką do Cieszyna, tydzień wcześniej, wybrałem się... w moim ulubionym kierunku, czyli na wschód. Celem było ukraińskie miasteczko Shehyni, znane głównie z głównego pieszego przejścia granicznego z Polską. Pomyślałem sobie, że grzechem byłoby nie pokonać w tym miejscu granicy na pieszkam (bo jak to tak, jeździć po wschodzie, a przejścia w Medyce nie znać? ;) ), a przy okazji nie przywieźć trochę chałwy :) (dementuję pogłoski o tym, jakobym był mrówką)


Share:

czwartek, 15 października 2015

Serbskie informacje praktyczne (2015)

W ubiegłym roku napisałem informacje praktyczne na temat Serbii. Wtedy byłem tam ledwie 6 godzin, zwiedzając Suboticę nieopodal granicy z Węgrami. Na szczęście w tym roku udało mi się nieco dokładniej zobaczyć ten kraj, odwiedzając go w czasie podróży "Przez nieznaną, bałkańską naturę 2015". W związku z tym, siłą rzeczy, informacje praktyczne wymagają aktualizacji!



Share:

sobota, 10 października 2015

Cieszyn bis - drugie ogólnopolskie spotkanie blogerów podróżniczych (relacja z soboty).

9 października 2015
Rozmowa telefoniczna z Tatą:
- O której pasuje ci wyjazd?
- A tobie jak? Dostosuję się.
- A ile się jedzie z Krakowa do Cieszyna?
- Nie wiem, jakieś dwie, dwie i pół godziny.
- Dobra, to jutro o 8.30 możemy wyjechać?
- OK, będę.

I tak zaczęła się nasza wycieczka do Cieszyna...


Share:

środa, 7 października 2015

Wodospad Gostilje - wskazówki.

Wodospad Gostilje raczej nie jest wśród Polaków zbyt znanym miejscem. Sam dowiedziałem się o nim dopiero tydzień przed wyjazdem, czytając jedną z relacji na forum motocyklowym. Postanowiliśmy sprawdzić to miejsce i pojechać tam - okazało się, że nasza trasa prowadzi niedaleko; kierujemy się zwykle zasadą "jak jest coś ciekawego blisko trasy, to warto to zobaczyć". Było niedaleko, to pojechaliśmy!



Share:

sobota, 3 października 2015

Dom na Drinie - wskazówki.

W związku z pytaniami o dom na Drinie, postanowiłem przygotować na jego temat niewielkie wskazówki praktyczne. Tak jak w przypadku przejścia granicznego w Bajmoku, tak o tym miejscu trudno było znaleźć coś praktycznego po polsku. Same fakty, że został nominowany do 7 cudów Serbii, został zbudowany w 1969 roku przez grupę nastolatków itd. A relacji stamtąd ani jednej!


Share:




W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których Google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres IP i nazwa użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane Google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować. (więcej informacji w polityce prywatności)

Poznajmy się!

Cześć! Mam na imię Szymon. Cieszę się, że się tu znalazłeś - nie pożałujesz! Znajdziesz tu relacje z moich podróży, praktyczne wskazówki i porady, fotografię podróżniczą i osobiste przemyślenia. Czytaj, oglądaj, inspiruj się i... ruszaj w świat! A jeśli chcesz się mnie o coś zapytać, to zwyczajnie napisz do mnie w komentarzu, na Facebooku czy mailem. (więcej o mnie tutaj)

Wesprzyj mnie lajkiem! :)

Moje artykuły

© Szymon Król / Za miedzą i dalej 2019. Wszystkie prawa zastrzeżone/All rights reserved. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Blog Archive

BTemplates.com