wtorek, 30 czerwca 2020

Zielona Góra - uczucie zmieszane, nie wstrząśnięte

Maj 2020. LOT po trzymiesięcznym zakazie lotów ogłasza wznowienie połączeń krajowych od początku czerwca. Moja reakcja? Kupować bilety! ;-) choćby i po Polsce, bo czuję, że jak gdzieś szybko nie pojadę, to umrę [a jeszcze wtedy nie znieśli kwarantanny po powrocie z zagranicy...]. Najlepiej tam, gdzie mnie jeszcze nie było (czyt. na zachód Polski). Nocą kupuję bilety - bo przypomina mi się mój stary pomysł, żeby przelecieć się z najmniejszego lotniska w Polsce, które nie leży mi za bardzo po drodze donikąd.

Zielonogórskie stare miasto

Share:

środa, 27 maja 2020

KGP - Jagodna 977 m n.p.m - Góry Bystrzyckie

W Górach Bystrzyckich już kiedyś byłem. "Kiedyś" tj. na początku 2014, czyt. w czasach mocno przedgórskich, kiedy w ogóle nie wiedziałem o czymś takim, jak Korona Gór Polski. Niespecjalnie zresztą wtedy myślałem o projektach podróżniczych. A już pomysł, żeby pchać się na jakąś niską, trzycyfrową górkę 300 kilometrów od domu? Bessęsu. Ale zacząłem robić KGP [z pomysłem, żeby do 18 urodzin ją skończyć :D ], więc i na Bystrzyckie przyszedł czas. Będąc brutalnie szczerym, gdyby nie korona, pewnie jeszcze długo by mnie tu nie było. Nie, żeby te górki były brzydkie czy niewarte uwagi, ale są raczej nie po drodze z małopolskiego + nie oferują szczególnych widoków.

Szlak Spalona - Jagodna

Share:

czwartek, 30 kwietnia 2020

KGP - Turbacz 1314 m n.p.m.

O szlaku na Turbacz nasłuchałem się sporo. A to, że nudny, a to, że brzydki, a to, że daleko i bez widoków - generalnie nic nie nastrajało mnie za bardzo na wizytę na tej górce. Gdyby ktoś jeszcze miesiąc temu powiedział mi, że w kwietniu wyjdę na Turbacz, zostałby zapewne zabity śmiechem. Niemniej jednak przyszedł lockdown, przyszło przesunięcie matur (!) i przymusowe siedzenie w domu. Kiedy je w końcu znieśli - wypadałoby gdzieś się ruszyć, najlepiej na szczyt z KGP, bo po raz ostatni dołożyłem coś (konkretnie Biskupią Kopę) do niej w sierpniu ubiegłego roku.

Wisielakówka zapewnia ładne widoki

Share:

wtorek, 31 marca 2020

Krokusowy poradnik. Gdzie szukać krokusów w Tatrach?

Krokusy! Co roku od połowy marca fejsbukowe grupy puchną od nich do niemożliwości. Najpierw w miastach, potem w górach. Co druga grupa jest zalana fioletem, aż bolą od niego oczy. Dywany z kwiatów są wszędzie. W Beskidzie Śląskim, w Gorcach, w Pieninach, ale przede wszystkim w Tatrach! Kwietniowe weekendy są niemal synonimem krokusowego szaleństwa - w te dni pół Polski jedzie do Doliny Chochołowskiej.

Krokusy z Tatrami w tle

Share:

wtorek, 25 lutego 2020

Finnair - recenzja linii. Wady i zalety fińskiego przewoźnika.

Stało się! W ciągu ostatniego roku zacząłem w miarę regularnie latać samolotem (zaraz jak skończyłem 16 lat - minimalny wymagany przez pewne irlandzkie linie wiek). I tak się złożyło, że po siedmiu latach wreszcie wróciłem do Azji! Tym razem padło na Państwo Środka - do którego dostałem się Finnairem. O samych Chinach może innym razem, dzisiaj chciałbym skupić się na samej linii lotniczej.

Airbus A350 Finnaira na lotnisku w Helsinkach
Share:

środa, 29 stycznia 2020

Pierwszy raz w Tatrach zimą. Nosal + Dolina Olczyska

3 stycznia 2020

FB i Instagram puchną od zdjęć zimowych Tatr i Beskidów. Dosypało śniegu - preteksty do unikania jazdy w góry (bo pada / bo muszę się uczyć / bo lodowisko na szlakach) się kończą. Tym bardziej, że meteoblue zapowiada lampę na cały dzień. Brace yourself - zimowe Tatry is coming! :-D


Podszczytowy Nosal
Share:




W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których Google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres IP i nazwa użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane Google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować. (więcej informacji w polityce prywatności)

Poznajmy się!

Cześć! Mam na imię Szymon. Cieszę się, że się tu znalazłeś - nie pożałujesz! Znajdziesz tu relacje z moich podróży, praktyczne wskazówki i porady, fotografię podróżniczą i osobiste przemyślenia. Czytaj, oglądaj, inspiruj się i... ruszaj w świat! A jeśli chcesz mnie o coś zapytać, to zwyczajnie napisz do mnie w komentarzu, na Facebooku czy mailem. (więcej o mnie tutaj)

Wesprzyj mnie lajkiem! :)

Moje artykuły

© Szymon Król / Za miedzą i dalej 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone/All rights reserved. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Blog Archive

BTemplates.com