wtorek, 12 marca 2019

Dolina Olczyska (+ Nosal) - opis szlaku

O Dolinie Olczyskiej słyszałem już dawno - że w '94 rozbił się tam śmigłowiec Topru, że jest otoczona kilkoma pagórami typu Nosal czy Kopieniec, że jest tam największe wywierzysko w polskich Tatrach, wreszcie - że prowadzi tam szlak. Ale nigdy specjalnie mnie tam nie ciągnęło - dolinka, jakich wiele.

Nosal widziany ze szlaku z Nosalowej Przełęczy

niedziela, 3 marca 2019

Narty we Francji - praktykalia

Początek 2019 był dla mnie dość wyjątkowy pod względem aktywnościowym (ale też ogólnopodróżniczym). Korzystając ze styczniowych ferii - jak co roku byłem na nartach. Ale ten sezon jest dla mnie wyjątkowy - od 2004, kiedy stawiałem pierwsze kroki na nartach, minęło 15 lat! :-D więc i postanowiłem go uczcić zupełnie inaczej, niż do tej pory.

Trasa "Selles" w Valloire

czwartek, 7 lutego 2019

Zimowy zachód słońca na Luboniu

Beskid Wyspowy to chyba najczęściej odwiedzane przeze mnie pasmo górskie (poza Tatrami). Od kiedy zacząłem jeździć w te ostatnie, inne polskie góry trochę zeszły na dalszy plan. Po prostu nie jest mi w nie po drodze. A raczej: nie było. Aż do końcówki listopada, kiedy wyskoczyło okno pogodowe. Szybka analiza sytuacji - czwartek 29 listopada był jedynym dniem, w którym mogłem się wyrwać z Krakowa. Ale dla odmiany nie w Tatry - a właśnie w Beskid Wyspowy (w którym ostatni raz byłem w marcu, na Łopieniu). Zwłaszcza, że końcówka listopada to górska zima - a zimą przerzucam się z Tatr w Beskidy i inne pagóry :-D

Panorama ze szczytu (Luboń Wielki)

piątek, 1 lutego 2019

Piąte urodziny "Za miedzą i dalej"

5 lat! Dzisiaj mija właśnie pół dekady, od kiedy założyłem bloga - po raz pierwszy okrągła rocznica pełną gębą. Dlatego też to podsumowanie będzie zupełnie inne, niż wszystkie do tej pory - bo dotyczy aż pięciu (a nie jednego, jak było w poprzednich odsłonach) lat.

Blog ma piąte urodziny

środa, 23 stycznia 2019

Ukraina - Mołdawia 2018. Część 10-11. Rumunia w deszczu

24 lipca 2018

Budzi nas deszcz. A właściwie to ulewa - więc pobudka jest ekspresowa. Gliniasta droga, na którą wjechaliśmy wczoraj, zdążyła już mocno rozmięknąć (w takich sytuacjach napęd na wszystkie koła się przydaje :-D ) i teraz musimy wyjechać. Udaje się, chociaż zostawiamy 20 centymetrów kolein.

Namiot gdzieś w Rumunii

czwartek, 10 stycznia 2019

TOP 30 zdjęć 2018 roku!

Podsumowania część druga (pierwszą macie tutaj). Tegoroczne jest akurat takie długie, że podzieliłem je na 2 wpisy (bo nie chcę, żebyście zwariowali, czytając 4 tysiące słów :-D ). Jak co roku - tak i teraz oczywiście mam dla Was moje ulubione (nie wiem, czy najlepsze - ale ulubione ;-) ) zdjęcia z 2018. W tym roku jest rekordowo - bo przygotowałem aż 30 fotografii! Zaczynamy od końca!


TOP 30 fotografii z 2018


niedziela, 6 stycznia 2019

Dwanaście górsko-aktywnościowych miesięcy. Podsumowanie 2018

2018 rok był... niesamowity! Dużo się działo - zarówno pod względem wyjazdowym (bo w podróży spędziłem jak dotąd rekordową liczbę dni), górskim (z sukcesem skończyłem swój projekt), jak i okołopodróżniczym. A przy tym ten rok był zupełnie inny, niż wszystkie do tej pory. Nie chcę, żebyście tu umarli z nudów przy moich przydługich wstępach - więc po prostu zapraszam Was na podsumowanie 2018 roku!!! :-D


Podsumowanie 2018