• Morskie Oko - opis szlaku

    Opis szlaku na MOKO - najpopularniejszy lajtowo-ceperski cel w polskich Tatrach

  • Łódź jest fajna!

    A ja właśnie lubię to brzydkie miasto! Przeczytaj - dlaczego Łódź jest super?

  • Wiosenne Tatry Zachodnie. Spektakl chmur nad Wołowcem i spółką

    Wstyd się przyznać - w Chochołowskiej pierwszy raz byłem dopiero po roku chodzenia po górach i nie oczekiwałem po jej okolicach niczego nadzwyczajnego. Błąd! ;-) któregoś majowego dnia w końcu tam poszedłem. Efekt? Blisko 30 kilometrów na szlaku i jedna z najbardziej udanych widokowo wycieczek :-D

  • Bułgarskie informacje praktyczne

    Bałkany Wschodnie są trochę niedoceniane (w szczególności mówię tu o wnętrzu kraju w Bułgarii). Teraz jednak coraz więcej osób tam jeździ - ten wpis napisałem między innymi dla nich! W poradniku m.in. szczegóły trasy - zarówno przez Rumunię, jak i przez Serbię.

  • Słowackie Pieniny w jesiennej odsłonie

    Słowackie Pieniny? Jeszcze w gimnazjum nie mówiło mi to prawie nic. Wszystko zmieniło się pewnego listopadowego dnia - kiedy tam w końcu pojechaliśmy. Rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania... :-D

czwartek, 7 lutego 2019

Zimowy zachód słońca na Luboniu

Beskid Wyspowy to chyba najczęściej odwiedzane przeze mnie pasmo górskie (poza Tatrami). Od kiedy zacząłem jeździć w te ostatnie, inne polskie góry trochę zeszły na dalszy plan. Po prostu nie jest mi w nie po drodze. A raczej: nie było. Aż do końcówki listopada, kiedy wyskoczyło okno pogodowe. Szybka analiza sytuacji - czwartek 29 listopada był jedynym dniem, w którym mogłem się wyrwać z Krakowa. Ale dla odmiany nie w Tatry - a właśnie w Beskid Wyspowy (w którym ostatni raz byłem w marcu, na Łopieniu). Zwłaszcza, że końcówka listopada to górska zima - a zimą przerzucam się z Tatr w Beskidy i inne pagóry :-D

Panorama ze szczytu (Luboń Wielki)

Share:

piątek, 1 lutego 2019

Piąte urodziny "Za miedzą i dalej"

5 lat! Dzisiaj mija właśnie pół dekady, od kiedy założyłem bloga - po raz pierwszy okrągła rocznica pełną gębą. Dlatego też to podsumowanie będzie zupełnie inne, niż wszystkie do tej pory - bo dotyczy aż pięciu (a nie jednego, jak było w poprzednich odsłonach) lat.

Blog ma piąte urodziny

Share:




W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których Google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres IP i nazwa użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane Google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować. (więcej informacji w polityce prywatności)

Poznajmy się!

Cześć! Mam na imię Szymon. Cieszę się, że się tu znalazłeś - nie pożałujesz! Znajdziesz tu relacje z moich podróży, praktyczne wskazówki i porady, fotografię podróżniczą i osobiste przemyślenia. Czytaj, oglądaj, inspiruj się i... ruszaj w świat! A jeśli chcesz się mnie o coś zapytać, to zwyczajnie napisz do mnie w komentarzu, na Facebooku czy mailem. (więcej o mnie tutaj)

Wesprzyj mnie lajkiem! :)

© Szymon Król / Za miedzą i dalej 2019. Wszystkie prawa zastrzeżone/All rights reserved. Obsługiwane przez usługę Blogger.

BTemplates.com