niedziela, 15 kwietnia 2018

6. Spotkanie Blogerów Podróżniczych w Cieszynie (relacja)

13 kwietnia 2018 (piątek trzynastego)

#cieszynlove! To hasło towarzyszyło nam już po raz szósty w czasie tradycyjnego już zlotu w Cieszynie. Startuję w piątek z Krakowa - po rocznej przerwie czas znowu odwiedzić miasto nad Olzą. Jeszcze w stolicy Małopolski, na drodze na dworzec łapie mnie burza (pierwsza w tym roku!), a na wylotówce robi się korek...

Cieszyńskie magnolie 2018 (#cieszynlove)

Trzy godziny później przyjeżdżam na cieszyński dworzec w pełnym słońcu. Zlot - jak zresztą co roku - zapowiada się jeszcze fajniej, niż ostatnio! Udaje mi się nawet spotkać Karolinę i Piotrka (Życie Me) jeszcze przed rozpoczęciem imprezy - a jak kogoś mi się uda spotkać przypadkowo, to znaczy, że mam sporo szczęścia, nawet pomimo piątku trzynastego ;-)

Integracja zaczyna się już od przejścia przez drzwi 3 Bros Hostelu! Idziemy też do restauracji "Pod Brunatnym Jeleniem" na rozpoczęcie - a potem wracamy do hostelu i zaczyna się właściwa część integracji. Krótko mówiąc: jest fajnie! :-D a o północy wycieczka do piekarni po 120 blogerskich, tradycyjnie pysznych rogali (pobijam mój własny rekord w ilości zjedzonych ;-) ) - i tym razem ekipa rogalowa dopisała!

Po powrocie integrujemy się dalej - ale już koło 1 wracam na nocleg do gościńca (pomimo że impreza jest na 102), trzeba zebrać siły na jutrzejszą (a raczej dzisiejszą, jest już po północy) część merytoryczną! Po drodze robię jeszcze magnoliom parę zdjęć - tym razem nocnych.

Rynek (polski Cieszyn)

Magnoliowo-forsycjowo

Wieczorny Cieszyn

Wnętrze piekarni

Magnolie by night


14 kwietnia 2018

Dzisiaj część merytoryczna - znów w "Brunatnym Jeleniu". Pogoda żyleta, jest pięknie - po wczorajszej burzy nie ma ani śladu, robi się coraz lepiej. Od 10 trwają prezentacje - z Cieszyna na Cieszyn są coraz lepsze! Zarówno prelekcje, jak i panel były naprawdę profesjonalne i trzymały poziom!

W czasie przerwy obiadowej idę z Haną (Plecak i walizka), Pawłem (Człowiek Przygoda), Tonym (Bunkrów Nie Ma) i Michałem (Życie Jest Piękne) na czeską stronę. Siedzimy nad Olzą z widokiem na Polskę - atmosfera chilloutowa ;-) o 14.30 kolejne prezentacje, a potem przerwa, po której ma być... Jeden z Dziesięciu! Niestety sesja foto na Wzgórzu Zamkowym owocuje spóźnieniem i tym sposobem nie udaje mi się wziąć udziału :-(. Królową 6. Cieszyna (królowa jest tylko jedna!) zostaje... Hana - gratulacje! :-D

Dalsza część wieczoru to integracja, integracja i jeszcze raz integracja. Rozmowy blogerskie trwają w najlepsze - znowu zwijam się do gościńca wcześnie (jeszcze przed północą) i, chociaż miałem w planie wrócić, to już mi się to nie udaje, zmęczenie mnie pokonuje :-( tak kończy się sobota!

Cieszyńskie magnolie (kwiecień 2018)

Magnolie chwilowo zastąpione przez żonkile ;-)

Rynek+pomnik+kamieniczki+piękna pogoda

Czeska strona, widoki na Polskę

Jedna z ulic w mieście

Fota ze wzgórza zamkowego - widoki na dwa kraje

Czeski Cieszyn i góry
  
Wszędzie magnolie (Wzgórze Zamkowe)

Pod cieszyńskim zamkiem

Nocna odsłona rynku


15 kwietnia 2018

Niedziela, czyli czas wolny :-D po wymeldowaniu się z gościńca pierwsze kroki kieruję pod hostel, a potem przechodzę mostem do Czech. Czeski Cieszyn w wiosennej odsłonie wygląda super! Kiedy już myślę, że nie uda mi się zrobić zdjęcia magnolii po czeskiej stronie - nagle przed dworcem kolejowym wyskakuje spory, fotogeniczny krzew! Ale to nie koniec zaskoczeń po czeskiej stronie - bo okazuje się, że Hotel Piast jest otwarty, więc jest gdzie zjeść smazeny syr (75 CZK) - tradycji musi stać się zadość ;-)

Na sam koniec idę po raz kolejny do 3 Bros - dalsza część integracji i rozmów na różne tematy (przede wszystkim z Osmólem, Haną, Kamilą, Piotrkiem vel Szpakiem i Adamem z 3 Bros Hostelu) - niestety parę minut po 14 muszę już opuścić hostel i jechać w stronę Krakowa (który osiągam o 17). A potem zaczynam pisanie... :-)

W Czeskim Cieszynie

U południowych sąsiadów też jest trochę różowych kwiatów

Magnolie w Czechach

Hotel Piast po czeskiej stronie

Smazeny syr w hotelu Piast

Zdjęcie z dwoma obywatelstwami (granica polsko-czeska, most Wolności)


Tegoroczny Cieszyn był świetny - i mam nadzieję, że kolejne będą jeszcze lepsze! DZIĘKI WSZYSTKIM (zwłaszcza organizatorom: chłopakom z 3 Bros Hostelu, Brewie (jedzbawsie.pl) i Marcinowi (gdziewyjechac.pl)), ale też prelegentom i blogerom - wszystkim i każdemu z osobna :-D #cieszynlove!


Może zainteresować Cię też:


Pomimo tego, że większość moich wyjazdów jest zagraniczna, to zwykle udaje mi się wygospodarować kilka dni w roku, żeby odwiedzić miejsca w Polsce, bo też mogą być ciekawe! Odwiedziłem już ich trochę. Aha, jeśli chcesz dowiadywać się o moich podróżach na bieżąco, dołącz do grona czytelników na FB (fb.com/zamiedzaidalej). Będzie mi bardzo miło! :)

10 komentarzy:

  1. Strasznie żałujemy, że nie udało nam się dotrzeć w tym roku do Cieszyna ;-( Pogoda fantastyczna, towarzystwo jeszcze lepsze, ehhh może za rok uda się to wszystko nadrobić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że Was nie było! Ale kolejny Cieszyn to już obowiązkowo ;-)

      Usuń
  2. Pogoda była faktycznie żyleta! I Cieszyn taki fajny <3.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te magnolie! Pamiętam, że pierwszy raz usłyszałam o nich rok temu - też od Ciebie. :D Mam nadzieję, że na następne spotkanie uda mi się wreszcie dotrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam nadzieję, fajnie byłoby się wreszcie spotkać! :-D a magnolie są piękne! chyba najładniejsze w całej PL :-D

      Usuń
  4. Kurcze, szkoda, że nas nie było, ale od dawna mieliśmy już kupione bilety na mecz. Mam nadzieję, że jeszcze nadarzy się okazja by wziąć udział w tak zacnym evencie i z tak zacna obsadą.

    Pozdrawiamy
    CzasNaWywczas

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że nigdy nie udało mi się dotrzeć na to spotkanie. Teraz to już pewnie nie będę miała okazji. A ekipa zacna, chętnie poznałabym Was wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze jest kolejny rok - fajnie by było, jakbyś się pojawiła na 7. spotkaniu :-D

      Usuń