poniedziałek, 25 maja 2015

Anglia - maj/czerwiec 2015.

Jeszcze nie skończyłem pisać o rumuńsko - mołdawskiej kwietniówce (i pewnie będę jeszcze te wpisy popełniać przez czas jakiś), a tu już za kilka dni mam kolejny wyjazd... tym razem w zupełnie inną stronę świata - po raz pierwszy będę na serio w Europie Zachodniej... dokładniej w Anglii ;)



Co prawda ten mój wyjazd to nie jest wyprawa, tylko zwykła, 7-dniowa wycieczka szkolna z naciskiem na angielski (nie wiem, jak się dogadam), ale będzie trochę zwiedzania... no i wreszcie po raz pierwszy w życiu polecę tanimi liniami (lecimy Ryanairem). Najśmieszniejsze, że mimo to normalna wycieczka szkolna, to mam reisefieber od 2 tygodni - moja logika...

Będę starał się informować Was na bieżąco na FB, co i jak (tradycyjnie postaram się raz dziennie to zrobić, w miarę WiFi). Wylatuję z Balic już w środę rano...

Dobra, koniec gadania - standardowej relacji z tego wyjazdu nie napiszę (czyli przyrzeczenia sprzed paru miesięcy dotrzymuję). Będzie za to ocena Ryanaira, miejsc, które zwiedzimy, może jakieś fotostory - ale tradycyjnej relacji nie będzie. (A i tak "wejdę" na temat Anglii dopiero po wpisach z kwietniówki)

See you later!

S.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz