środa, 30 listopada 2016

Rosyjski poradnik graniczny (2016)

Wokół przekraczania granicy rosyjskiej narosło wiele różnych mitów. W zasadzie ja też się trochę bałem - jednak nie byłem w Rosji od 2 lat, nie wiem, jak wypełnić deklarację tamożennają ani też nie pamiętam wypisywania kartki migracyjnej. I z takimi myślami przyjechałem w sierpniu na granicę estońsko-rosyjską.

Tablica informująca o przekroczeniu granicy estońsko-rosyjskiej (Koidula/Kuniczina Gora),

niedziela, 27 listopada 2016

Przejścia graniczne - jakie są?

Lubię klimat przejść granicznych. Jakoś tak mam, że raczej nie rusza mnie spędzenie dwóch godzin pomiędzy państwami czy nawet przeszukiwanie bagażu. Może to jest skutek tego, że kiedy miałem 10 lat, jedną z moich pierwszych granic [jeśli mowa o tych z kontrolą] była granica Izraela?

Polska strona granicy - Medyka/Szegini (PL/UA).

środa, 23 listopada 2016

Jak dojechać do Rosji?

"Wszystkie drogi prowadzą do matuszki Rasiji" - w sumie tak można by było sparafrazować znane powiedzenie. I w zasadzie to jest prawda, bo dróg do Rosji i pomysłów na dojazd jest tyle, ile podróżujących. Teraz ja postaram się przedstawić kilka propozycji.

Trasy opieram przede wszystkim na naszym doświadczeniu, chociaż może się zdarzyć, że daną trasę pokonałem tylko częściowo (i raczej nie jest to jej 1%, tylko trochę więcej, więc nigdy nie jest tak, że w ogóle nie wiem, o jakiej trasie piszę). Autostradami nie lubimy jeździć, aczkolwiek nie zawsze ich unikamy.


Szutrowa droga, którą jechaliśmy do Rosji (Litwa, sierpień 2016).


sobota, 19 listopada 2016

Łódź jest fajna!

Pochmurny listopadowy poranek, siódma rano, Kraków Główny. Pociąg relacji Kraków - Szczecin stoi na peronie. W końcu rusza. Chwilę później pędzi już przez zimną, zachmurzoną Polskę.

Centrum handlowe Manufaktura.

poniedziałek, 14 listopada 2016

Śnieżna Śnieżnica

Śnieżnica w sumie nie należy do jakichś bardzo zachęcających na pierwszy rzut oka szczytów. Taki zalesiony pagór, jakich wiele w Beskidach. Normalnie (tzn. latem) trochę szkoda byłoby nam czasu chodzić po jakichś beskidzkich wzniesieniach, bo w końcu skaliste góry czekają...

Podejście na Śnieżnicę (leśny odcinek).

czwartek, 10 listopada 2016

Podróże po Polsce czy za granicę?

Kiedy byłem młodszy, głównie jeździłem po Polsce - tak w okolicach 10-11 roku życia chciałem jechać razem z Tatą na Bałkany, ale ostatecznie jechaliśmy na Mazury (2012) i Suwalszczyznę (2013). Nie mówię, było fajnie, przyjemnie, ale jednak czegoś mi brakowało - za jednym i drugim razem byliśmy na jednodniówkach na Litwie i wtedy było już zupełnie inaczej, czułem, że jestem już gdzieś indziej, że wyszedłem ze strefy komfortu.

Nagłówek - jak podróżować. Na zdjęciu połonina na Ukrainie.